Pielęgniarki nie odpuszczają: będzie strajk. Kiedy?

Komitet Obrony Pielęgniarek i Położnych wyznaczył termin manifestacji przed urzędami marszałka i wojewody pomorskiego. Kiedy?



6 listopada pielęgniarki i położne z pomorskich szpitali rozpoczną pikietę przed urzędami. – W manifestacji wezmą udział pielęgniarki i położne z pomorskich szpitali, które tego dnia mają wolne, pozostałe na pewno nie odejdą od łóżek pacjentów – powiedziała Krystyna Dębkowska, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Regionu Pomorskiego, członkini komitetu. – Będzie nas sporo, spotkamy się w Gdańsku w trzech miejscach o godz. 10 i razem przejdziemy pod gmach urzędu marszałka i wojewody.

Przypomnijmy: Pielęgniarki z Pomorza chcą podwyżek i zapowiadają strajk. Co odpowiadają władze województwa?

Samorządy pielęgniarek (w Gdańsku i Słupsku) oraz związki zawodowe powołały Komitet Obrony Pielęgniarek i Położnych Województwa Pomorskiego. Pielęgniarki domagają się podwyżki płacy zasadniczej o 1500 zł, zaprzestania dyskryminowania ich wobec lekarzy oraz zatrudniania na szpitalnych oddziałach zgodnie z normami. Akcja protestacyjna skierowana jest do władz lokalnych i rządu.

– Jesteśmy zdeterminowane, mówimy „dość” naszej dramatycznej sytuacji finansowej, zawodowej i bytowej! – mówi w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim Krystyna Dębkowska, przewodnicząca Zarządu Regionu OZZPiP na Pomorzu.

Ile zarabiają pielęgniarki? Od 1,6 do 2,5 tys. zł brutto – na takie zarobki może liczyć początkująca pielęgniarka – informuje wp.pl, powołując się na dane Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. Innego zdania są władze województwa pomorskiego. Hanna Zych-Cisoń, wicemarszałek województwa pomorskiego odpowiedzialna za służbę zdrowia, przeanalizowała zarobki pielęgniarek z 10 szpitali z Pomorza, a wyniki ogłosiła na konferencji prasowej, że pielęgniarki zarabiają nawet 6 tys. zł. 

Tym władze województwa argumentowały, że nie zgodzą się na podwyżki dla pielęgniarek.

Tymczasem pielęgniarki odpowiadają i pytają, skąd marszałek ma informacje o tak wysokich zarobkach pielęgniarek i zdradziły, ile naprawdę zarabiają.

- Skąd takie kwoty?! Ja, by dostać tyle pieniędzy, pracuję w trzech różnych ośrodkach zdrowia. Biorę dyżury, dorabiam, by związać koniec z końcem – powiedziała pielęgniarka zatrudniona w szpitalu.

- To kwoty uśrednione. Wliczono w nie też pensje osób na stanowiskach kierowniczych, a takich w słupskim szpitalu jest sporo. One rzeczywiście mają dużo wyższe zarobki – uważa Sebastian Irzykowski przewodniczący Słupskiej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych. – Tymczasem początkujące pielęgniarki, dostają praktycznie najniższą krajową. Doliczą się do tego pieniądze za dodatkowe dyżury, pracę w weekendy i święta, ale to przecież dodatkowe obciążenie w naszym zawodzie.

Wicemarszałek mówiła jedynie o zarobkach pielęgniarek szpitalnych. – A w terenie jest dramat! Pielęgniarki w psychiatrycznym czy miejskim ZOZ-ie zarabiają mniej. Nie mówiąc już o pielęgniarkach szkolnych – mówi Irzykowski.


autor/ źródło: Dziennik Bałtycki/Medexpress.pl


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Minister zdrowia zapowiada utrzymanie Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego


Minister zdrowia Marian Zembala zapowiedział w czwartek (3 września) we Wrocławiu, że Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego zostanie…



Nowy stary minister zdrowia. Arłukowicz zostaje!

Redakcja

GIF przypomina o obowiązku zgłaszania odmów realizacji zamówień

Chodzi o powiadomienie inspekcji przez apteki o braku możliwości zapewnienia dostępu do leku wydawanego na receptę. Informacje te powinny być przekazywane w formie pisemnej lub elektronicznej. Apteki…
oia.koszalin.pl
Farmacja

Mydło plemnikom szkodzi

NFZ ws. Deklaracji Wiary Lekarzy

Wrocław: infekcja wirusowa u dzieci - mają problemy…

Białystok: pierwszy w Polsce implant tytanowy z drukarki…

W czasie pandemii kluczowe jest zapobieganie zapaleniu…

Pomorskie: w gdańskich szpitalach brakuje łóżek…

W ocenie Premier Kopacz rządowy program in vitro…