Zespół pęcherza nadreaktywnego - choroba 3 milionów Polaków

Na zespół pęcherza nadreaktywnego w Polsce może cierpieć nawet 3 mln osób. Specjalistom trudno określić dokładną liczbę chorych, dlatego, że wielu z nich nie jest leczonych, nie zgłasza się do specjalisty, ponieważ wstydzi się swojej choroby. Ci którzy jednak zdecydują się opowiedzieć lekarzowi o swojej dolegliwości i tak nie zawsze otrzymują leczenie.



Choroba dotyczy w równym stopniu kobiet i mężczyzn, najczęściej po 45. roku życia, ale bywa, że chorują również osoby młodsze.

Tylko jedna trzecia pacjentów potrafi zwierzyć się z tego problemu lekarzowi, a dwie trzecie szuka pomocy po więcej niż dwóch latach występowania objawów. Przyczyną takiego stanu jest uczucie wstydu oraz wiązanie zaburzeń z nieuchronnym procesem starzenia. Tymczasem zespół pęcherza nadreaktywnego można leczyć. Na rynku dostępne są zarówno leki antycholinergiczne starszej generacji jak i nowoczesne terapie - mirabegron.

Jak tłumaczy Tomasz Michałek, przedstawiciel środowiska pacjenckiego, członek międzynarodowych struktur The Continence Promotion Committee (CPC) przy International Continence Society (ICS) trzeba pamiętać, że zespół pęcherza nadreaktywnego nie jest  równoznaczny z nietrzymaniem moczu.

- Można cierpieć na tzw. suchy pęcherz nadreaktywny, ta nadreaktywność jest, pacjent ją czuje, ale ona nie jest powiązana z nietrzymaniem moczu. Choćby dlatego nie do końca łatwo jest policzyć osoby cierpiące na zespół pęcherza nadreaktywnego.

Zespół pęcherza nadreaktywnego, to jak tłumaczy portalowi rynekzdrowia.pl prof. Jerzy Gajewski z Kanady, urolog-farmakolog, członek zarządu Międzynarodowego Towarzystwa Kontynencji (ICS), członek zarządu i były prezes Kanadyjskiego Stowarzyszenia Urologicznego, były Przewodniczący i członek Rady Seksualnej Kanadyjskiego Mężczyzny oraz dyrektor Programu Neurologiczno-Urodynamicznego w Departamencie Urologii na Uniwersytecie Dalhousie, charakteryzuje nietrzymanie moczu, nagłe parcia na pęcherz związane z częstomoczem. - Taki pacjent co pół godziny potrzebuje skorzystać z ubikacji, wstaje w nocy.

Na zespół pęcherza nadreaktywnego, jak tłumaczy prof. Gajewski cierpią zarówno kobiety jak i mężczyźni. Szacuje się, że to schorzenie dotyka nawet 15 proc. populacji, natomiast w starszych grupach wiekowych może to być nawet 20 proc. - Oczywiście w grupie osób poniżej 30. roku życia jest mniej przypadków tej choroby.

Jednak profesor przestrzega przed wiązaniem tej choroby wyłącznie ze starością. - Starzenie samo w sobie nie jest przyczyną zespołu pęcherza nadreaktywnego. Oczywiście czym człowiek starszy tym ma większe szanse ponieważ mogły mu się przydarzyć urazy, choroby lub przyjmuje leki, które sprzyjają chorobie.

To nie starość, można to leczyć

Zdaniem prof. Gajewskiego nieleczenie starszych pacjentów cierpiących na zespół pęcherza nadreaktywnego i tłumaczenie im, że „w tym wieku to już tak musi być”, jest błędem. - 50 procentom tych osób jesteśmy w stanie skutecznie pomóc. A reszcie poprawić jakość życia. W Polsce brakuje pacjentom świadomości, że powinni się domagać leczenia.

więcej: rynekzdrowia.pl


autor/ źródło: AK/Rynek Zdrowia


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Polscy cukrzycy nadal bez dostępu do nowoczesnego leczenia


Większość dostępnych w Polsce leków na cukrzycę typu drugiego nie jest refundowana. Polskim pacjentom szczególnie brakuje dostępu do…



Redakcja

Ostra reakcja NIL po sławach premiera

Swoimi słowami premier Tusk dolał oliwy do ognia. NIL odniósł się do nich: „Ze względu na niezwykłą rangę omawianych problemów i brak publikacji efektów konsultacji społecznych w zakresie tzw. pakietu kolejkowego, z…
nil.org.pl/Medexpress.pl
Prasa

NRL prosi prezydenta, by nie podpisywał ustawy o…

Przy MZ powstał zespół oceniający minimalne normy…

Stawka kapitacyjna nie za dzieci emigrantów

Rzecznik resortu zdrowia odniósł się do listu, jaki lekarze Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) wystosowali m.in. do Rzecznika Praw Dziecka w sprawie prawa do świadczeń zdrowotnych dzieci. Chodzi o deaktywację przez wielkopolski…
Ekspert

Sąd wydał pierwszy wyrok nakazujący NFZ zwrot kosztów…

Redakcja

Zaburzenia snu, w tym bezdech senny, zwiększają ryzyko udaru mózgu

Jak podaje serwis Nauka w Polsce, dr Dirk M. Hermann ze szpitala uniwersyteckiego w Essen przeprowadził metaanalizę 29 badań na ten temat, którymi objęto 2343 osoby. Miały one niedokrwienny udar mózgu, wylew krwi…
Nauka w Polsce PAP
Prasa

Konstanty Radziwiłł przyznaje: kompetencje lekarzy…

Nowa lista leków refundowanych

W sezonie wiosna-let0 13 proc. Polaków zostało ugryzionych…