Wypełnianie karty onkologicznej pacjenta zabiera za dużo czasu

Lekarze potwierdzają, że wypełnianie karty onkologicznej pacjenta trwa długo. Karta wymaga ręcznego uzupełniania rubryk. Muszą to robić lekarze, bo tylko oni mogą się logować do systemu.



Wzór tzw. zielonej karty jest dostępny na stronie NFZ, ale wymaga on ręcznego wprowadzania danych na komputerze, co wydłuża pracę.

Normalnie, jak tłumaczą lekarze, przy wypełnianiu dokumentacji korzystają z bazy danych. Np. po wpisaniu PESEL pacjenta, automatycznie wypełniają się rubryki z imieniem, nazwiskiem, adresem itd.

Zielona karta wymaga osobnego uzupełniania wszystkich rubryk. Na dodatek karta do pobrania bardzo wolno się otwiera.

Jak twierdzi lekarz rozmawiający z Gazetą Wyborczą, z powodu konieczności wydania karty wizyta jednego pacjenta trwała u niego aż godzinę. - Zamiast 15 chorych mogę teraz przyjąć tylko pięciu dziennie, bo w wypełnieniu karty nie może mnie wyręczyć sekretarka czy pielęgniarka. Tylko lekarze mogą się logować do systemu - wyjaśnia, opisując sytuację w swojej placówce.

Więcej: katowice.gazeta.pl


autor/ źródło: Gazeta Wyborcza

Wypełnianie karty onkologicznej pacjenta zabiera za dużo czasu

Lekarze potwierdzają, że wypełnianie karty onkologicznej pacjenta trwa długo. Karta wymaga ręcznego uzupełniania rubryk. Muszą to robić lekarze, bo tylko oni mogą się logować do systemu.



Wzór tzw. zielonej karty jest dostępny na stronie NFZ, ale wymaga on ręcznego wprowadzania danych na komputerze, co wydłuża pracę.

Normalnie, jak tłumaczą lekarze, przy wypełnianiu dokumentacji korzystają z bazy danych. Np. po wpisaniu PESEL pacjenta, automatycznie wypełniają się rubryki z imieniem, nazwiskiem, adresem itd.

Zielona karta wymaga osobnego uzupełniania wszystkich rubryk. Na dodatek karta do pobrania bardzo wolno się otwiera.

Jak twierdzi lekarz rozmawiający z Gazetą Wyborczą, z powodu konieczności wydania karty wizyta jednego pacjenta trwała u niego aż godzinę. - Zamiast 15 chorych mogę teraz przyjąć tylko pięciu dziennie, bo w wypełnieniu karty nie może mnie wyręczyć sekretarka czy pielęgniarka. Tylko lekarze mogą się logować do systemu - wyjaśnia, opisując sytuację w swojej placówce.

Więcej: katowice.gazeta.pl


autor/ źródło: Gazeta Wyborcza


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Lekarze nieleczący bólu skutecznie popełniają błąd w sztuce i łamią prawo


W Polsce wciąż zbyt mało mówi się o leczeniu bólu. Tymczasem przewlekły ból dotyczy co czwartego mieszkańca naszego kraju. Niestety,…



Milion zł zadośćuczynienia ma zapłacić Centrum…

Papierowa dokumentacja medyczna 3 lata dłużej

Przełom w leczeniu zaawansowanego raka piersi. Kobiety…

Pacjenci z chorobą Parkinsona apelują do MZ o dostępność…

Pakiet onkologiczny: co zawiera projekt zmian ustawy…

Redakcja

Lewica: niekorzystne urynkowienie usług publicznych

Konferencję "Urynkowienie i prywatyzacja usług publicznych w Polsce - konsekwencje i zagrożenia" w Sejmie zorganizował klub SLD wraz z Ośrodkiem Myśli Społecznej im. F. Lassalle'a z okazji przypadającego 7 kwietnia Światowego Dnia Zdrowia. Dyrektor…
PAP
Prawo i zarządzanie
Redakcja

Lekarze POZ są oburzeni „reformą” Arłukowicza

W liście do ministra Arłukowicza czytamy: Wprawdzie wciąż chcę jeszcze wierzyć, iż kolejne decyzje Pana i podległych Panu urzędników nie wynikają ze złej woli niszczenia dotychczasowej struktury podstawowej opieki zdrowotnej… Że wynikają…
Federacja PZ /medexpress.pl
Prasa

Ordynator obleganej poródówki: rezydenci wolą pracę…

Posłowie: choroby rzadkie wymagają szczególnej…