W Gdańsku ruszył proces ws. śmierci pacjenta, któremu podano niewłaściwą krew

Ruszył proces w sprawie śmierci pacjenta po nieudanej transfuzji w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. Pielęgniarce, która podała pacjentowi krew złej grupy, grozi do 5 lat więzienia. Lekarzowi, który nadzorował procedurę - do roku pozbawienia wolności.



Prokurator Jolanta Janikowska-Matusiak, szefowa Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz, powiedziała Dziennikowi Bałtyckiemu, że lekarz usłyszał zarzut nieumyślnego narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Z kolei pielęgniarka usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Do zdarzenia doszło 2 października 2013 roku. Pacjent przechodził poważny zabieg urologiczny. Po operacji trafił na oddział intensywnej opieki pooperacyjnej. Wymagał przetoczenia krwi. W tym samym czasie przebywała tam po operacji również inna pacjentka, także wymagająca podania krwi. Mężczyźnie podano krew grupy A przeznaczoną dla kobiety, jej natomiast krew grupy 0, zgodną z grupą krwi chorego.

Czytaj: dziennikbaltycki.pl


autor/ źródło: dziennikbaltycki.pl


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Gen ryzyka chorób serca, wpływa korzystnie na płodność kobiet


Wariant genu, którego posiadanie jest związane ze zwiększonym ryzykiem chorób serca, może jednocześnie korzystnie wpływać na płodność…



Szansa na lek na chorobę Alzheimera

W Sejmie powstanie nowa komisja - zajmie się polityką…

NFZ wyjaśniająco ws. podwyżek dla pielęgniarek…

Rusza kolejna edycja kampanii przeciw depresji

Specjaliści: rezygnacja ze szczepień jest jedną…

Dlaczego wzrosła składka członkowska dla lekarzy?

Polacy niechętnie piją wodę z kranu

W Szwajcarii znajdą zatrudnienie także lekarze z…

Radziewicz-Winnicki: nieskuteczne leczenie bólu to…