Solidarność: lekarze powinni negocjować podwyżki bezpośrednio z ministrem

Solidarność postuluje, aby nauczyciele czy lekarze mogli negocjować podwyżki z odpowiednim ministrem. W Radzie Dialogu Społecznego odbyło się we wtorek (7 marca) spotkanie przedstawicieli związków zawodowych, pracodawców i rządu ws. nowelizacji ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.



W czasie negocjacji NSZZ Solidarność zgłosiła postulat wprowadzenia do nowych przepisów możliwości negocjowania przez pracowników ich warunków zatrudnienia z tzw. pracodawcą faktycznym, czyli podmiotem, który rzeczywiście decyduje o warunkach zatrudnienia w danej firmie.

- Chcemy skończyć z negocjacjami prowadzonymi przez telefon, gdy władze danej firmy w toku negocjacji ze związkami zawodowymi przez cały czas konsultują się ze spółką nadrzędną - tłumaczyła Barbara Surdykowska, ekspert Solidarności.

- W sferze publicznej ten problem widać jeszcze wyraźniej. Dość wspomnieć o protestach nauczycieli czy lekarzy, którzy domagają się podwyżek czy gwarancji zatrudnienia, nie mogą jednak otwarcie negocjować z odpowiednim ministrem, ponieważ zgodnie z obowiązującymi przepisami mogą wejść w spór tylko z dyrektorem określonej szkoły czy szpitala - dodała.

Jak zauważyła, dyrektor takiego publicznego podmiotu nie ma jednak możliwości decydowania o podwyżkach, ponieważ szpital czy też szkoła są finansowane z budżetu państwa i nie ma skąd wziąć np. dodatkowych pieniędzy na podwyżki.

Organizacje pracodawców nie widzą przeszkód, by wprowadzić takie rozwiązania u pracodawców działających w sferze publicznej, ostro sprzeciwiają się jednak pomysłowi, aby dotyczyły pracodawców prywatnych. Przedstawiciele strony rządowej nie zajęli stanowiska w sprawie postulatów Solidarności - relacjonuje Rzeczpospolita.

Czytaj: www.rp.pl


autor/ źródło: rp.pl


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Obowiązkiem lekarzy jest informowanie o metodach leczenia, aptekarzy - o lekach


Lekarzom nie wolno reklamować leków. Ich obowiązek sprowadza się do informowania o metodach leczenia i możliwych następstwach. Od udzielania…



OZZL skarży się na sposób traktowania rezydentów

Zdaniem RPO odpowiedzialność lekarzy powinna być…

MZ: pracujemy nad większą dostępnością opioidów…

Będziemy walczyć z fałszywymi informacjami w reklamach…

Zmienione prawo zamówień publicznych: jak wpłynie…

Opiekun medyczny: zawód niechciany czy profesja przyszłości?

Wiceprezes NFZ o pacjentach z podejrzeniem raka w…

Sąd przyznał 25 tys. zł za odmowę leczenia nowotworu…

Redakcja

Mniej badań PET. Dlaczego?

Pakiet onkologiczny miał zapewnić pacjentom z podejrzeniem nowotworu szybką i lepszą diagnostykę. W przypadku PET efekt jest jednak odwrotny - zauważa Gazeta Wyborcza. Na Śląsku w styczniu 2014 roku wykonano chorym 449 badań PET, w tym roku w styczniu…
Gazeta Wyborcza
Prasa