Rozszczelnianie systemu

Teraz przyszła kolej na rozszczelnianie. Po kilku latach uszczelniania systemu w myśl obowiązującej dotąd doktryny Ewy Kopacz minister Arłukowicz wraz z premierem Tuskiem dali hasło do odwrotu. Stało się to podczas ich wspólnej konferencji prasowej poświęconej rozwiązywaniu problemu kolejek. Ponieważ była minister zdrowia pełniąca obecnie funkcję marszałkini Sejmu powiedziała, że trzyma kciuki za Arłukowicza, można sądzić, iż ta niewątpliwie zaskakująca zmiana zyska również jej poparcie.


Okazuje się więc, że niedługo lekarz rodzinny będzie mógł przepisywać niektóre specjalistyczne leki refundowane bez konieczności posyłania pacjenta raz w roku do lekarza specjalisty po stosowne zaświadczenie. A jeszcze niedawno, odnosząc się do postulatów środowiska lekarskiego w tej sprawie minister Arłukowicz dawał do zrozumienia, że takie „poluzowanie” wywróci budżet NFZ. 
Kolejna zmiana to porada recepturowa, dzięki której możliwe będzie wypisywanie recept zaocznie, bez potrzeby badania pacjenta. Zaledwie kilka miesięcy temu zapowiadano wprowadzenie czegoś zupełnie odwrotnego, a mianowicie bezwzględnego wymogu osobistego kontaktu lekarza z pacjentem, aby można było wystawić receptę na lek refundowany. W tym przypadku ministerstwo poszło jeszcze dalej. Od stycznia 2016 r. recepty na niektóre leki będą mogły wystawiać pielęgniarki, również zaocznie. Ta zapowiedź musiała być sporym zaskoczeniem dla szefostwa izb pielęgniarskich, bo jest zupełnie nieprzygotowana systemowo.

Jeśli tak dalej pójdzie, to tylko czekać, aż minister ogłosi powrót do zasady, że wszystkie leki umieszczone na listach refundacyjnych będą refundowane również poza wskazaniami rejestracyjnymi, gdy tylko istnieją dowody naukowe potwierdzające skuteczność kliniczną takiego postępowania. Ministerstwo zdaje sobie przecież sprawę z tego, że producenci leków przynajmniej części z tych nowych wskazań z różnych przyczyn nie zarejestrują.
Widać z tego, że wiele zapowiedzi z wiosennej konferencji ministra idzie w dobrym kierunku. Jednak tak radykalna zmiana polityki rządu, mimo że fragmentaryczna, wymagałaby w interesie publicznym kilku słów wyjaśnienia. To jest potrzebne do podwyższania poziomu zaufania społecznego, tak przecież u nas niskiego. Minister zawsze powinien przedstawiać fakty i analizy, na których opierał się, przygotowując kolejne projekty zmian. Powinien również dokonywać okresowej, systematycznej oceny wprowadzonych wcześniej rozwiązań. Tego z pewnością wymaga ustawa refundacyjna. Usunięcie kilku absurdów nie załatwia sprawy. Dużym problemem jest np. wysoki udział pacjentów w cenie leków refundowanych, dużo wyższy niż w innych krajach europejskich. Powoduje on, że część pacjentów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej nie wykupuje wszystkich przepisanych przez lekarza leków albo przerywa leczenie. Tym też trzeba się zająć.
Ale wracając do najnowszych zapowiedzi w sprawie kolejek, warto zwrócić uwagę na nacisk położony na koordynację, współpracę i kompleksowość w udzielaniu świadczeń. Ma być nawet utworzona nowa funkcja – koordynatora. Na razie tylko w opiece onkologicznej, ale to może być początek innego myślenia. Warte podkreślenia, że nie padły tym razem słowa o prywatyzacji, konkurencji i wyniku finansowym. Czy z tego wynika, że rząd rzeczywiście odchodzi od polityki uszczelniania i traktowania opieki zdrowotnej wyłącznie w kategoriach działalności gospodarczej? To pokaże przyszłość. Na razie jesteśmy na etapie haseł i komentarzy medialnych. Czekamy więc na szczegóły.    


autor/ źródło: dr Marek Balicki/medexpress.pl


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Holandia myśli o pacjentach i postawiła na konkurencję


Kto nie słyszał, że prywatny szpital nie leczy, ale „działa dla zysku“, „spija śmietankę“ i „wybiera rodzynki“? Na tym tle…



EMA o stosowaniu kremów z estradiolem

Nie mamy dostępu do nowych technologii zwalczania…

To byłaby rewolucja. Rekomendują stworzenie nowego…

Na klauzulę sumienia mogą się powoływać tylko…

Dotacja dla samorządu lekarskiego - m.in. na zapłatę…

18-latkowie nie mają wiedzy dot. chorób przenoszonymi…

OZZL: SPZOZ może podpisać z lekarzem umowę cywilnoprawną…

Lekarze POZ stali się chłopcami do bicia

Redakcja

Odkrycie dot. komórek w trzustce otworzy nowe możliwości leczenia cukrzycy

W trzustce istnieją trzy rodzaje komórek, alfa, beta i delta. Komórki alfa produkują glukagon, który zwiększa poziom cukru we krwi, beta produkują insulinę, która obniża poziom glukagonu. Komórki delta produkują somatostatynę,…
Rzeczpospolita
Prasa