Porozumienie Zawodów Medycznych chce spotkania z prezesem PiS

Przedstawiciele Porozumienia Zawodów Medycznych, skupiającego 9 ogólnopolskich związków zawodowych oraz wiele innych organizacji wszystkich zawodów medycznych, zebrani w piątek (5 sierpnia) w Warszawie wyrazili wspólnie swoje głębokie zaniepokojenie przyszłością publicznej służby zdrowia.



Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy podaje w swoim komunikacie, iż powodem tego zaniepokojenia jest przedstawiona niedawno przez ministra zdrowia propozycja reformy publicznej służby zdrowia, w tym przede wszystkim warunki finansowe, w jakich będzie ona funkcjonować.

''Zapowiedzi ministra zdrowia są w tym względzie zatrważające: Obiecywany przez PiS poziom nakładów na publiczną służbę zdrowia w wysokości 6% PKB ma nastąpić dopiero za 10 lat, a przez najbliższe trzy lata nakłady te mają być nawet mniejsze niż obecnie! Zapowiedź wzrostu nakładów odsuniętego tak daleko w czasie jest zupełnie niewiarygodna, tym bardziej, że przez ten czas potrzeby znowu wzrosną, a zapowiadane 6% PKB nie wystarczyłaby nawet dzisiaj na sfinansowanie gwarantowanego przez państwo zakresu bezpłatnych świadczeń zdrowotnych'' - pisze w imieniu Porozumienia Zawodów Medycznych Krzysztof Bukiel, przewodniczący ZK OZZL.

W ocenie Porozumienia Zawodów Medycznych, bez natychmiastowego i istotnego zwiększenia nakładów nie zlikwiduje się kolejek do lekarzy, nie poprawi dostępu do skutecznego leczenia i nowoczesnego diagnozowania, nie zwiększy ilości personelu medycznego, co jest warunkiem niezbędnym poprawy jakości świadczeń publicznej służby zdrowia.

Równie zatrważająca - w ocenie PZM - jest ministerialna propozycja ustawy o wynagrodzeniach pracowników publicznej służby zdrowia. Zgodnie z nią przez najbliższych 6 lat ma być zamrożony dotychczasowy (w wielu przypadkach skrajnie niski) poziom wynagrodzeń, a zaproponowane za 6 lat stawki są tak niskie, że można je odczytać jako obelgę dla ciężko pracujących pracowników, codziennie ratujących ludzkie życie, ponoszących wielką odpowiedzialność, poddanych niezwykle silnemu stresowi.

''Dlatego Porozumienie Zawodów Medycznych zwróciło się z listem do Prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z prośbą o spotkanie w czasie którego przedstawiono by stanowisko pracowników służby zdrowia. Podobne, wcześniejsze wystąpienie skierowane do pani Premier zostało zlekceważone, a prośba o spotkanie odrzucone. Przedstawicielom PZM trudno pojąć taką demonstracyjną arogancję skierowaną wobec niemal 600-tysięcznej rzeszy pracowników służby zdrowia'' -czytamy w piśmie podpisanym przez Krzysztofa Bukiela.

Przedstawiciele PZM omówili również szczegóły dotyczące organizacji wielkiej manifestacji pracowników służby zdrowia w dniu 24 września 2016 roku, której głównym hasłem ma być żądanie natychmiastowego zwiększenia nakładów na publiczne lecznictwo do poziomu, który gwarantuje likwidację kolejek, właściwy poziom leczenia, odpowiednie wynagrodzenia personelu medycznego.

PZM zaprasza inne związki zawodowe, w tym zwłaszcza centrale związkowe: NSZZ Solidarność, OPZZ i Forum Związków Zawodowych do współudziału i współorganizacji manifestacji.


autor/ źródło: Infonfz/OZZL


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Diagności laboratoryjni będą ścigani za łamanie zakazu reklamy


Działający przy Krajowej Radzie Diagnostów Laboratoryjnych Zespół ds. reklamy rozpocznie 1 grudnia procedury administracyjne zmierzające…



Gorszy system ochrony zdrowia jest tylko w Rumunii,…

Stwardnienie rozsiane nie musi doprowadzić do wózka…

Redakcja

Tajny program w Norwegii: przez lata lekarze pobierali organy ze zwłok dzieci

Jak podaje Gazeta Wyborcza, jeden z norweskich profesorów tłumaczył, że każdy, kto słyszał płacz rodziców po stracie dziecka, powinien zrozumieć motywację lekarzy. Ale norweski Instytut Zdrowia Publicznego wszczął kontrolę i natychmiast wstrzymał…
Gazeta Wyborcza
Prasa

NIK zapowiada wielką kontrolę medycyny

Udary mózgu -wspólne wyzwanie dla neurologów i…

NRA: cytostatyki są przygotowywane w nieodpowiednich…

NFZ nie może karać lekarza za każdy błąd w dokumentacji…

Alarmująca liczba chorych na krztusiec. Czy faktycznie…

PPOZ krytycznie o pakiecie antykolejkowym