"Pokonać sepsę" - kongres we Wrocławiu

W Polsce z powodu sepsy umiera ponad 50 tys. pacjentów. We Wrocławiu w czwartek (24 września) rusza pierwsza edycja Polskiego Kongresu "Pokonać Sepsę". Wezmą w niej udział lekarze, pielęgniarki i członkowie zespołów szpitalnych.



Organizator kongresu, szef Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu prof. Andrzej Kübler mówi, że celem kongresu jest przede wszystkim przeszkolenie personelu medycznego. 

- To pierwszy kongres na temat sepsy w Polsce i w ogóle pierwszy kongres poświęcony wyłącznie jednemu konkretnemu zagadnieniu chorobowemu, a nie całej dyscyplinie medycznej, bo zwykle pod takim kątem odbywają się kongresy - dodał na konferencji prasowej prof. Kübler. 

Podkreślił, że liczba przypadków zachorowania na sepsę wzrasta, a anestezjolodzy alarmują, że wiąże się to z problemem późnego rozpoznania jej objawów. 

- Coraz większa liczba chorych umiera z powodu sepsy. Mówi o tym opublikowana w 2012 r. "Światowa Deklaracja w sprawie Sepsy". Liczba przypadków z ciężkimi postaciami sepsy narasta, rozpoznanie jest często opóźnione a leczenie nieskuteczne. Zespół sepsy wciąż nie ma numeru międzynarodowego choroby. To zjawisko na pewno jest największym wyzwaniem dla cywilizowanego świata - mówił profesor. 

Statystyki prowadzone na szpitalnych oddziałach intensywnej terapii w latach 2012-13 wskazują, że w Polsce rocznie umiera z powodu sepsy około 50 tys. pacjentów. To połowa pacjentów, u których stwierdzono objawy tej choroby. 

Zdaniem specjalistów niezbędne są działania, które pozwolą na przeciwdziałanie tej sytuacji, a przede wszystkim umożliwią szybsze diagnozowanie i rozpoznanie tego stanu. W Polsce wystąpienie sepsy w większości przypadków diagnozowane jest u pacjentów, którzy trafiają do oddziałów intensywnej terapii, podczas gdy w USA ok. 70 proc. przypadków stwierdza się na oddziałach ratunkowych przy przyjmowaniu chorego. 

- W USA działają w szpitalach tzw. sepsis team, które mają za zadanie rozpoznanie lub wykluczenie sepsy. To nie jest łatwe. Dlatego pierwszy polski kongres adresujemy przede wszystkim do lekarzy, specjalistów i członków szpitalnych zespołów, bo chcemy szkolić w kierunku rozpoznania zespołu sepsy - dodał organizator. 

Podkreślił, że kolejnym krokiem będzie wspólnie z resortem zdrowia opracowanie narodowego programu ds. walki z sepsą. - Rozmawiałem już z ministrem zdrowia Marianem Zembalą na ten temat, że taki program jest pilnie potrzebny - dodał Kübler.

W 2012 r. powstał Globalny Sojusz do walki z Sepsą (Global Sepsis Alliance), a szef tej organizacji Konrad Reinhart będzie gościem polskiego kongresu. 

Sepsa jest reakcją organizmu na zakażenie, prowadzącą do zaburzeń czynności podstawowych narządów. Dochodzi do niej, gdy organizm nie potrafi szybko i sprawnie opanować rozwoju zakażenia. Prowadzi to do uszkodzenia tkanek i organów. 

Zwiększone ryzyko powstania sepsy występuje u noworodków i dzieci, osób w podeszłym wieku, wszystkich osób z osłabionym układem odpornościowym przez schorzenia czy leki, u osób ze schorzeniami przewlekłymi jak cukrzyca, schorzenia nerek i wątroby, choroba nowotworowa. Ze zwiększonym ryzykiem sepsy należy się również liczyć w przebiegu ciężkich urazów i oparzeń. 

Sepsa powoduje wystąpienie zespołu objawów o różnym nasileniu, od gorączki i przyspieszenia tętna po spadek ciśnienia krwi i zagrożenie życia.


autor/ źródło: PAP/Infonfz


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Czy aptekarz ma obowiązek weryfikacji, komu sprzedaje lek na fakturze?


Szef OIA w Białymstoku informuje o pojawiających się przypadkach zakupu popularnych pasków do pomiaru glukozy we krwi w aptekach na terenie…



Chorzy na białaczkę zostali wprowadzeni w błąd

Obecność pediatry w podstawowej opiece zdrowotnej…

Warszawa: w WIM działa pierwszy w Polsce system analiz…

Na początku grudnia może zapaść decyzja o akcji…

Wyniki badań są własnością pacjenta, a jednak…

Ebola nie zagraża Polakom

Niszczymy niewiele krwi, w porównaniu z innymi krajami

W Gliwicach w ciągu pięciu lat przeprowadzono ponad…

Rosną wydatki Polaków na diagnostykę i leczenie