Od 1 grudnia podpisywanie e-zwolnień przez lekarzy ma być łatwiejsze

Od piątku 1 grudnia łatwiej lekarzom podpisać e-zwolnienie. Zakład Ubezpieczeń Społecznych uruchomił własny kanał autoryzacji elektronicznego potwierdzenia, że jesteśmy niezdolni do pracy.



Elektroniczne zwolnienia lekarskie można wystawiać od początku 2016 r., ale podpisywane były poprzez kwalifikowany podpis elektroniczny, który trzeba było wykupić, albo profilem zaufanym administracji publicznej - ePUAP, który lekarze krytykowali, jako zbyt czasochłonny i skomplikowany.

Od piątku ZUS pozwala bezpłatnie podpisywać elektroniczne zwolnienie przez uwierzytelnienie go bezpośrednio przez Platformę Usług Elektronicznych i system pobieranych tam certyfikatów.

Żeby podpisać zwolnienie lekarz musi pobrać z systemu ZUS certyfikat i ustalić hasło umożliwiające podpisywanie zwolnień. Można to robić nie tylko na stacjonarnym komputerze, ale też na smartfonie i trwa to tylko kilka minut - powiedział PAP rzecznik prasowy ZUS Wojciech Andrusiewicz.

Certyfikat ważny jest przez 5 lat. Indywidulane hasło nadawane przez lekarza, to minimum cztery znaki - cyfry, litery i znaki specjalne. Po złożeniu wniosku lekarz maksymalnie po kilkunastu minutach otrzymuje maila lub smsa z potwierdzeniem nadania certyfikatu.

Na razie elektroniczne zwolnienia nie są obowiązkowe - honorowane będą też zwykłe, papierowe druki, które zostaną wycofane 1 lipca przyszłego roku.

Do tej pory zwolnienia w formie elektronicznej wystawiało ok. 7 tys. ze 143 tys. wszystkich lekarzy. W ten sposób trafiało do ZUS i pracodawców tylko 3 proc. wszystkich zwolnień - od początku 2016 r. lekarze wystawili ich 1,5 mln.

W niedawnym wywiadzie dla PAP prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska zapowiedziała kampanię informacyjną i szkolenia dla lekarzy, którzy mają prawo do wydawania orzeczeń o czasowej niezdolności do pracy.

- Chcemy ich przeszkolić, w praktyce pokazać, jak szybko można wystawić zwolnienie elektroniczne, jak naprawdę łatwo to zrobić - relacjonowała plany prezes ZUS. - Nowy sposób autoryzacji zwolnień podoba się lekarzom, bo widzą, że nie jest on tak obciążający, jak inne metody - dodała.

Po szkoleniach ok. 30 proc. lekarzy powinno wystawiać dobrowolnie e-zwolnienia - zakłada ZUS, zanim będzie to trzeba robić obowiązkowo od połowy 2018 r.


autor/ źródło: PAP


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




2 mln Polaków cierpi na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Nawet połowa może o tym nie wiedzieć


200 mln ludzi na całym świecie, w tym 2 mln w Polsce, cierpi na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP). Coraz częściej dotyka…



Redakcja

Oświadczenie OZZL w sprawie zadziwiającej niekonsekwencji Ministerstwa Zdrowia

Od ponad dwóch lat, to jest od chwili wejścia w życie ustawy refundacyjnej, lekarze postulują, aby obowiązywała zasada, że jeżeli  leki mają taką samą moc i postać farmaceutyczną oraz zawierają tę samą substancję czynną, to można je stosować…
ozzl.org.pl
Komunikat

Na choroby płuc cierpi ponad 6 mln Polaków. Wiele…

IX Konferencja Naukowa Sekcji Prewencji i Epidemiologii…

Turystyka medyczna - to będzie polski hit?

Pakiet Arłukowicza wprowadzany w pośpiechu. Czym…

Rezydenci nie chcą wracać do klauzul, tylko eliminować

Czy premier spotka się z lekarzami i wprowadzi pilotaż…

GIS: rozpoczął kampanię skierowaną m.in. do kobiet…

Redakcja

BCC wzywa do dyskusji dotyczącej finansowania ochrony zdrowia

W opinii Anny Janczewskiej-Radwan z BCC budżet nie zapewnia środków na wdrożenie i przeprowadzenie zmian z pakietu onkologicznego i kolejkowego, nie pozwala na realizację celów strategicznych nakreślonych przez rząd w tzw. Policy Paper oraz…
JJX, Rynek Zdrowia
Prasa