NRL sprzeciwia się zwiększaniu roli pielęgniarek

Naczelna Rada Lekarska negatywnie opiniuje projekt ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Swe argumenty przedstawia w wydanym w tej sprawie stanowisku.



NRL odnosi się do projektowanych uprawnień pielęgniarek i położnych do samodzielnego ordynowania leków oraz możliwości wystawiania na nie recept. „Naczelna Rada Lekarska podkreśla, że samodzielne ordynowanie leków jest końcowym etapem leczenia, poprzedzonym wywiadem, badaniem przedmiotowym, analizą zleconych badań dodatkowych i innych uzyskanych informacji. Lekarz, lekarz dentysta  musi dokonać interpretacji badań dodatkowych, mieć wiedzę o chorobach towarzyszących, przeprowadzić diagnostykę różnicową oraz posiadać wiedzę o działaniu leków i o interakcjach  w czasie równoczesnego stosowania różnych leków. W okresie trwania choroby, nawet w chorobach przewlekłych, często istnieje konieczność weryfikacji  ordynowanego leku, ewentualnie zmiany jego dawki, postaci. Wiedzę tę lekarz uzyskuje w czasie długich i trudnych studiów oraz  nauki  w czasie specjalizacji i ustawicznego kształcenia podyplomowego” – czytamy w stanowisku.

NRL uważa także, iż „istniejący system kształcenia pielęgniarek i położnych nie zapewnia tej grupie zawodowej odpowiedniej wiedzy i umiejętności w tym zakresie,  a wprowadzenie zmiany standardów kształcenia wymaga czasu. Dodatkowo projektodawca, ustanawiając w proponowanym projekcie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej warunek  ukończenia kursu specjalistycznego, nie wskazał ani nie zawarł w projekcie delegacji ustawowej wskazania, kto miałby być organizatorem takiego kursu, jaki miałby być jego program i czas trwania oraz kto ponosiłby jego koszty”.

„Sprzeciw budzą również wprowadzane w projekcie przepisy uprawniające pielęgniarki i położne do wystawiania recept na zlecenie lekarza. Nie wiadomo, kto będzie ponosił odpowiedzialność za tak wystawioną receptę – lekarz, który zlecił wystawienie recepty, czy pielęgniarka, która ją wystawiła? Ponadto wątpliwa jest przydatność tej regulacji w osiągnięciu celów przewidzianych w uzasadnieniu projektu, tj. poprawy dostępności świadczeń oraz poprawy wykorzystania czasu pracy członków zespołu terapeutycznego” – czytamy w stanowisku Rady.

W konkluzji Naczelna Rada Lekarska stwierdza, iż projektowana regulacja nie doprowadzi do osiągnięcia celów założonych w jej uzasadnieniu, w szczególności do poprawy dostępności świadczeń opieki zdrowotnej.


autor/ źródło: Naczelna Rada Lekarska


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Polscy naukowcy rozwikłali kolejną tajemnicę Alzheimera


Grupa kierowana przez polskich naukowców dokonała kolejnego kroku na drodze do lepszego zrozumienia choroby Alzheimera. Jest on związany…



Naukowcy testują szczepionki pozwalające zapobiec…

Prezes NRL w sprawie medialnych wypowiedzi ministra…

Stosowanie leków przeciwkrzepliwych będzie bezpieczniejsze

Senat za zwolnieniem karetek pogotowia z opłat autostradowych

Klauzula sumienia: kogo dotyczy i jakie daje uprawnienia

EMA o stosowaniu kremów z estradiolem

PTK proponuje: Optymalny model kompleksowej rehabilitacji…

Odpowiedź odpornościowa po szczepieniu przeciw błonicy

Czy premier spotka się z lekarzami i wprowadzi pilotaż…