Nowa lista leków refundowanych. Skorzystają chorzy na obturacyjną chorobę płuc i osteoporozę

Zaczęła obowiązywać nowa lista leków refundowanych. Jest ona korzystna m.in. dla chorych na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, osteoporozę i osób leczonych chemioterapią cytotoksyczną z powodu choroby nowotworowej. Eksperci podkreślają, że wprowadzone zmiany nie powinny znacząco wpłynąć na wzrost wydatków po stronie pacjentów czy NFZ.



Na wrześniowej liście refundacyjnej znalazły się 63 nowe produkty, w tym jedna substancja czynna – bromek glikopironium.

– To dobra informacja dla osób cierpiących na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, bo właśnie w tym schorzeniu będzie stosowany. To już drugi lek wykorzystywany w leczeniu tego schorzenia, który w tym roku trafił na listy refundacyjne – mówi Katarzyna Leoszkiewicz z IMS Health, firmy analityczno-doradczej monitorującej rynek farmaceutyczny.

W maju na liście znalazł się stosowany przy tej chorobie lek zawierający indakaterol. Objęcie refundacją kolejnego leku zwiększy zakres dostępnych środków dla pacjentów cierpiących na POChP.

Wchodzi w życie ważna zmiana dla chorych na osteoporozę. Lek zawierający denosumab będzie teraz stosowany u pacjentek od 60. (a nie jak do tej pory – 65. roku życia), przy dowolnym osteoporotycznym złamaniu (dotychczas podawany tylko przy złamaniu szyjki kości udowej i złamaniu kręgowym).

Rozszerzony zostaje też zakres refundacji dla takich substancji czynnych, jak wigabatryna (wskazana przy Zespole Westa) oraz posakonazolu (w lekach stosowanych u dzieci poniżej 18 lat).

Zmniejszy się natomiast dopłata dla pacjentów do leku stosowanego u osób leczonych chemioterapią cytotoksyczną z powodu choroby nowotworowej – do nieco ponad 3 zł.

– W poprzedniej edycji listy, obowiązującej od 1 lipca 2014 roku, znacznie wzrosła dopłata z kwoty ryczałtowej do 122,80 zł. Ministerstwo Zdrowia zapowiadało, że to sytuacja przejściowa, a jednocześnie pacjenci mogli korzystać z leczenia szpitalnego w ramach katalogu chemioterapii. Teraz sytuacja wraca do pierwotnego stanu – mówi Leoszkiewicz.

W związku z wyższą ceną w ciągu roku sprzedaż tego leku spadła o 58 proc.

Zmiany dopłaty dla pacjenta dotyczą 655 leków. Jak jednak podkreśla ekspertka z IMS Health, zarówno wzrost, jak i spadek dopłaty są niewielkie.

– Nie powinny to wpłynąć na wzrost wydatków pacjenta czy NFZ. Myślę, że poziom dotychczasowego współpłacenia i wydatków pozostanie mniej więcej na tym samym poziomie – zaznacza Katarzyna Leoszkiewicz.

Wprowadzone zmiany w systemie lekowym spowodują również, że zwiększy się liczba pacjentów, którzy będą mogli przystąpić do programu leczenia niedoborów odporności. Dla chorych na stwardnienie rozsiane zostały też zniesione ograniczenia czasowe trwania terapii dla dwóch leków stosowanych w programie.

Z listy wykreślono 26 produktów. W ciągu siedmiu miesięcy tego roku osiągnęły one wartość sprzedaży równą kwocie 3,1 mln zł, liczącą w cenach detalicznych brutto (z tego 1 mln zł wydatkował na nie NFZ, a 2,1 mln zł pacjenci). Na nowej liście znajdują się leki, które są odpowiednikami wszystkich usuniętych preparatów.


autor/ źródło: Newseria


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Kielce: otwarto Klinikę Hematologii


W Świętokrzyskim Centrum Onkologii otwarta została Klinika Hematologii i Transplantacji Szpiku. To znaczy, że chorzy na nowotwory krwi w…



Jak zdiagnozować zespół metaboliczny

Rząd o zmianach w prawie farmaceutycznym

Likwidacja NFZ pomysłem Beaty Szydło na poprawę…

Arłukowicz zbywa milczeniem list POZ

Eksperci podczas I Kongresu Zdrowia: zakres medycyny…

EMA: uwaga na sfałszowaną herceptynę

RPP o dostępie do preparatów diagnostyki laboratoryjnej

Turystyka medyczna - to będzie polski hit?

OZZPiP obawia się o podwyżki pielęgniarek POZ;…