NFZ (po cichu) wycina deklaracje z list lekarzy POZ

W wyniku weryfikacji deklaracji POZ za czerwiec, NFZ nie uznał części pacjentów do rozliczeń. Mowa tu o kilkunastu tysiącach deklaracji - alarmują lekarze z PPOZ.



W liście do prezesa NFZ lekarze z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia wskazują, że w ub.r. organizacja podkreślała, że weryfikacji przy pomocy platformy e-WUŚ nie da się zastosować przy świadczeniach w podstawowej opiece zdrowotnej.

Deklaracja pacjenta, która stanowi podstawę finansowania w POZ, nie jest świadczeniem zdrowotnym, a system e-WUŚ jest przystosowany wyłącznie do zweryfikowania jednostkowego świadczenia zdrowotnego.

- Wówczas wydawało się, że NFZ to zrozumiał i odstąpił od usuwania deklaracji pacjenta, który w systemie świecił się na czerwono. Tak było do maja br. Od czerwca coś się zmieniło i bez żadnej zapowiedzi - po  cichu i to w okresie urlopowym - przy comiesięcznej weryfikacji deklaracji pojawił się ''błąd 99'' - oznaczający brak uprawnień do świadczeń zdrowotnych - wyjaśnia Bożena Janicka, prezes PPOZ.

Wskazuje, że w związku z tym NFZ postanowił nie rozliczyć się ze świadczeniodawcami za wszystkie deklaracje, które zostały obarczone tym błędem.

- O tym fakcie dowiedzieliśmy się z raportu zwrotnego przesłanego przez oddziały NFZ do rozliczeń za czerwiec. Poprosiliśmy o wyjaśnienia, bo mamy problem w skali całego kraju. Chodzi o kilkanaście tysięcy deklaracji, które NFZ nagle zakwestionował - mówi Janicka.

Podaje, że pracownik Centrali NFZ jednym kliknięciem pozbawił uprawnień do świadczeń kilkanaście tysięcy pacjentów świecących się na czerwono w systemie eWUŚ.

- Jakie były tego powody? Nie wiemy. Ale jeżeli Fundusz chciał przetestować świadczeniodawców (czy zauważą czy nie) to już dzisiaj chcemy wyjaśnić, że doskonale jesteśmy zorientowani w jaki sposób NFZ wywiązuje się z podpisanych ustaleń zawartych w umowach o wzajemnej współpracy - zaznacza prezes PPOZ.

W związku z zaistniałą sytuacją PPOZ domaga się od prezesa NFZ wyjaśnienia sprawy oraz przywrócenia wyciętych bezpodstawnie deklaracji, argumentując, że Centrala NFZ nie po raz pierwszy podejmuje nieuprawnioną próbę pozbawienia uprawnień do świadczeń za pomocą systemu eWUŚ w odniesieniu do deklaracji wyboru, a nie do świadczeń zdrowotnych.


autor/ źródło: KR/Rynek Zdrowia


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




NRL - konieczne są zmiany w rejestracji produktów homeopatycznych


Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz zwrócił się do wiceministra zdrowia Igora Radziewicza-Winnickiego z prośbą o zainicjowanie…



W najbliższych dniach zostaną ogłoszone pierwsze…

Zwykłe mydło najlepszym sposobem na bakterie

Ministerstwo Zdrowia o planie zmian w onkologii i…

Chrząstka nosowa alternatywą dla sztucznych stawów?

Sekretarz Polskiej Unii Onkologicznej: polska służba…

Po godz. 18 przychodnia nie przyjmie pacjenta?

Minister o zdarzeniu w Starachowicach: nie było błędu…

Redakcja

Świętokrzyskie: w szpitalach brakuje pacjentów onkologicznych

Prawie 18 tys. złotych mniej niż w grudniu dostał szpital w Chmielniku na świadczenia z zakresu chirurgii. Te pieniądze zostały przesunięte w ramach pakietu onkologicznego. Jednak od początku roku do szpitala nie trafił nawet jeden pacjent, który…
TVP regionalna
Prasa
Redakcja

Holandia myśli o pacjentach i postawiła na konkurencję

Pokazują one, że 60 proc. respondentów uważa, że szpitale w Polsce powinny prowadzić podmioty zarówno publiczne, jak i prywatne. Z tego samego sondażu dowiadujemy się, że 67 proc. badanych nie chce preferencji dla publicznych placówek przy…
Marcin Szulwiński/Medexpres.pl
Prasa