Nagrody dla szpitali za pieniądze. Czy to w porządku?

Za publiczne pieniądze dyrektorzy szpitali i samorządowcy kupują sobie rozmaite dyplomy, nagrody, certyfikaty. Można się zastanawiać, jaki jest sens ich kupowania w przypadku szpitali, kiedy tak dużo mówi się o niedoborze środków w tej branży.



- Wydaje się, że głównym powodem tej mody jest potrzeba zaprezentowania dobrego wizerunku przed swoim zwierzchnikiem, czyli organem założycielskim. Organ nadzorujący otrzymuje informację, że dyrektor szpital jest aktywnym, że się stara dobrze zarządzać jednostką.

Samodzielnemu Zespołowi Publicznych Zakładów Lecznictwa Otwartego Warszawa-Ochota za otrzymanie Perły gratulował sam marszałek województwa mazowieckiego. Adam Struzik mówił o rzetelności, skuteczności placówki. Może więc chodzi o "pokazanie się" przed szefem. Ale czy ten szef nie wie, nie ma świadomości, że te nagrody są kupowane? - pyta na portalu wyborcza.pl Grażyna Kopińska z Fundacji im. Stefana Batorego:

Jej zdaniem, Ministerstwo Zdrowia powinno wydać rozporządzenie, że nie można wydawać publicznych funduszy na takie nagrody.

Więcej: wyborcza.pl


autor/ źródło: Wyborcza.pl/Rynek Zdrowia


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




SLD chce odwołania prof. Chazana ze stanowiska


Ilu lekarzy zatrudnionych w miejskiej służbie zdrowia poddało się prawu Bożemu, podpisując "Deklarację wiary"? Publicznej informacji…



Kontraktowy skandal w ochronie zdrowia? Wiceminister…

Pacjenci pytają o dalsze losy rządowego programu…

Dotacja dla samorządu lekarskiego - m.in. na zapłatę…

Lek na dolegliwości żołądkowe wstrzymany w obrocie

Arłukowicz: z alternatywnych form opieki POZ skorzystało…

Internet coraz częściej zastępuje Polakom lekarza.…

2 mln Polaków cierpi na przewlekłą obturacyjną…

WHO: na razie nie ma powodu do wszczynania alarmu…

70 proc. Polaków należy do grupy zagrożonej czerniakiem