Minister zapowiada projekt likwidacji NFZ najwcześniej w połowie 2016 r.

Pierwszy projekt ustawy dotyczący finansowania opieki zdrowotnej z budżetu państwa i likwidacji NFZ będzie przygotowany nie wcześniej niż w połowie przyszłego roku - poinformował w środę (9 grudnia) minister zdrowia Konstanty Radziwiłł na posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia.



Minister podkreślił, że celem działań resortu jest m.in. zapewnienie wszystkim obywatelom prawa do równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Odnosząc się do wyborczych zapowiedzi PiS, powiedział, że pierwszy projekt ustawy w sprawie finansowania ochrony zdrowia z budżetu państwa oraz likwidacji NFZ będzie przygotowany nie wcześniej niż w połowie przyszłego roku. Powiedział, że prace eksperckie w tym zakresie już się rozpoczęły. 

- Wstępna wizja rozwoju sytuacji jest taka, aby zacząć finansowanie budżetowe wybierając pewnego rodzaju moduły czy pakiety z systemu ochrony zdrowia, które do tego lepiej się nadają niż inne - mówił minister. Wyjaśnił, że takim modułem może być np. opieka psychiatryczna, a w przyszłości np. onkologia i podstawowa opieka zdrowotna. 

Radziwiłł powiedział, że obecnie działania resortu skupiają się m.in. na kwestii informatyzacji systemu zdrowia. Przypomniał, że jego poprzednicy rozpoczęli realizację tzw. projektu P1, którego celem była budowa elektronicznej platformy umożliwiającej gromadzenie, analizę i udostępnianie cyfrowych zasobów danych medycznych. Platforma miała obejmować m.in. e-recepty, e-skierowania i e-zlecenia. 

Zaznaczył, że na projekt ten przewidziano ok. 800 mln zł, a realizowany był przede wszystkim ze środków unijnych. Radziwiłł dodał, że programu nie uda się dokończyć, a resort stara się zapobiec zwrotowi 500 mln zł, jakie Polska już otrzymała z UE. Zapowiedział, że ministerstwo będzie starało się wprowadzić przynajmniej elektroniczne recepty. 

- Jesteśmy pod koniec zamykania współpracy z dostawcami tzw. produktów czy strumieni. Tam, gdzie da się to odebrać - odbieramy, tam gdzie się da częściowo - odbieramy częściowo, a tam gdzie się nie da, np. z głównym dostawcą - integratorem, który miał przygotować połączenie wszystkich produktów w jedną całość - umowa już wygasła 30 listopada. Ponieważ produkt nie został odebrany, prawdopodobnie będziemy się sądzić - mówił minister. 

Radziwiłł odniósł się także do porozumienia, jakie poprzedni minister zdrowia prof. Marian Zembala podpisał z organizacjami pielęgniarskimi. Zwrócił m.in. uwagę, że podwyżkami nie objęto wszystkich pielęgniarek, np. tych, które są zatrudnione przez podwykonawców. 

Podkreślił, że niezadowolenie z rozporządzeń realizujących to porozumienie wyraża wiele środowisk, m.in. pracodawcy, których zdaniem przepisy te mogą być "niekonstytucyjne i zaburzają wolność kształtowania wynagrodzeń". 

- Niewykluczone, że jest w tym sporo racji: są prawnicy którzy twierdzą, że to rozwiązanie jest niezgodne z przepisami konstytucji i są tacy, którzy twierdzą, że będą zmierzać do zaskarżenia tego do Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił minister. Zaznaczył jednocześnie, że porozumienie zostało podpisane przez urzędującego wówczas ministra zdrowia i tym samym będzie realizowane. 

Minister zapowiedział, że niebawem przedstawiony zostanie projekt "leki 75+". Wyjaśnił, że z projektu tego będą mogły korzystać wszystkie osoby, które ukończyły 75 lat. Na liście środków objętych programem w pierwszej kolejności znajdą się przede wszystkim leki najczęściej stosowane u osób starszych. 

Według Radziwiłła resort pracuje również nad przygotowaniem map potrzeb zdrowotnych, które będą wykorzystywane przy planowaniu i kontraktowaniu świadczeń zdrowotnych, a także będą potrzebne do uzyskiwania środków UE. Poinformował, że prace nad mapą onkologiczną i kardiologiczną są już zaawansowane, a kolejne mapy będą przygotowywane w pierwszych miesiącach następnego roku. 

Radziwiłł informował też senatorów o innych działaniach, jakie resort planuje podjąć. Wśród nich znalazły się zapowiadane już plany powstrzymania komercjalizacji szpitali, działania z zakresu zdrowia publicznego i zwiększenie liczby przyjęć na studia medyczne.


autor/ źródło: Infonfz/PAP


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Prawidłowy poziom cukru we krwi nie chroni przed cukrzycą?


Na cukrzycę typu 2 mogą zachorować nawet te osoby, które mają prawidłowy poziom cukru we krwi - ostrzegają naukowcy w raporcie na łamach…



Redakcja

Nigdzie w Europie nie umiera tyle osób na raka co w Polsce

Najgorzej mają mieszkający na północy kraju: w woj. pomorskim, na Pomorzu Zachodnim oraz na Kujawach. Tutaj choroby nowotworowe są przyczyną zgonów ponad 28 proc. mieszkańców. W woj. lubelskim odsetek ten jest najniższy i wynosi 22 proc. Takie…
Gazeta Prawna
Prasa

MZ: rozważamy wprowadzenie porady diabetologicznej…

Książeczka zdrowia dziecka elementem dokumentacji…

WHO: obserwujemy powrót cholery

Wiceprezes NFZ o pacjentach z podejrzeniem raka w…

Czego pacjenci oczekują od lekarzy i pielęgniarek?

Sztuczna opalenizna tylko dla dorosłych

Krztusiec - zapomniana choroba powraca

Redakcja

Kujawsko-Pomorskie stawia na rozwój turystyki medycznej

Według danych za 2012 r. w ciągu roku Polskę odwiedza 600 tys. pacjentów, głównie z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Szwecji. Nie jesteśmy jednak potęgą turystyki medycznej. Lewiatan, który chce rozpropagować ośrodki medyczne w regionie,…
Gazeta Wyborcza
Prasa