Kujawsko-Pomorskie: o połowę mniej rezydentur niż zapotrzebowanie

Ministerstwo Zdrowia rozdzieliło w kraju 1612 miejsc rezydenckich. Kujawsko-Pomorskie otrzymało 76 miejsc, w 25 specjalizacjach lekarskich i dentystycznych. Połowę mniej od tego, o ile występowało.



Jak informuje Gazeta Pomorska, Kujawsko-Pomorskie występowało o 146 rezydentur, otrzymało 76.

Najwięcej miejsc czeka na lekarzy, którzy chcą robić specjalizację z pediatrii (10 rezydentur).

Siedem miejsc przeznaczono dla tych, którzy myślą o medycynie rodzinnej, a 6 dla chętnych na specjalizację z anestezjologii.

Konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny rodzinnej wskazuje, że województwo zabiegało o dziewięć rezydentur z medycyny rodzinnej, dostało o dwie mniej. W Polsce brakuje co najmniej 6 tysięcy lekarzy rodzinnych.

Więcej w: pomorska.pl


autor/ źródło: Gazeta Pomorska


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




NFZ nałożył na szpital rekordową karę - 33 miliony zł


Prawie 33 miliony zł kary NFZ chce nałożyć na Szpital Uniwersytecki w Krakowie - informuje Gazeta Wyborcza.



Polacy chętnie sięgają po leki bez recepty. Często…

Ordynator obleganej poródówki: rezydenci wolą pracę…

Polska należy do czołówki krajów z największą…

Droższe leki na receptach wystawianych po osiemnastej?

Redakcja

Świętokrzyskie: w szpitalach brakuje pacjentów onkologicznych

Prawie 18 tys. złotych mniej niż w grudniu dostał szpital w Chmielniku na świadczenia z zakresu chirurgii. Te pieniądze zostały przesunięte w ramach pakietu onkologicznego. Jednak od początku roku do szpitala nie trafił nawet jeden pacjent, który…
TVP regionalna
Prasa

BCC ws. projektu nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne

Redakcja

W szpitalu w Tomaszowie Mazowieckim leki podaje robot

Diana - bo tak nazywa się urządzenie - podaje dokładną dawkę farmaceutyku, zgodnie z zaleceniem lekarza, tworząc indywidualny lek dla każdego pacjenta. Potem woreczek z lekiem podłączany jest choremu na oddziale. Do tej pory było tak, że farmaceuta…
RMF 24
Prasa

Zaproszenie na Jubileuszowe Spotkania Kardiologiczne…

Ekspert PZ: „pan minister grzebie w kalendarzu”