Kraków: szpital zaczyna nowatorskie badania wcześniaków

Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu rozpoczyna nowatorskie badania genetyczne wcześniaków. Wyniki pomogą ustalić, dlaczego część dzieci przedwcześnie urodzonych zapada na pewne choroby, a część nie.



Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu rozpoczyna nowatorskie badania genetyczne wcześniaków. Wyniki pomogą ustalić, dlaczego część dzieci przedwcześnie urodzonych zapada na pewne choroby, a część nie.

Program badawczy NEOMICS kosztuje 4 mln zł, w całości jest finansowany z Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Badania potrwają do 2016 r. Będą się równocześnie odbywać w Polsce i Norwegii.

Lekarze w Krakowie zbadają 120 noworodków urodzonych przed 30. tygodniem ciąży. Po urodzeniu pobiorą od dziecka niewielką część pępowiny, a następnie - kiedy dzieci będą miały 5-6 dni oraz kiedy będą miały 36. tygodni (liczonych od ostatniej miesiączki matki) - małą próbkę krwi. Próbki zostaną zbadane genetycznie za pomocą metody mikromacierzy - nowoczesnej techniki biologii molekularnej.

Z kolei badacze norwescy będą eksperymentować na noworodkach myszy. Zaobserwują efekty działania tlenu na narządy szczególnie wrażliwe, np. płuca, siatkówkę oka, mózg, wątrobę. Myszy otrzymają też substancje, które mogłyby zapobiec rozwojowi chorób związanych z wcześniactwem.

Podsumowanie wyników badań polskich i norweskich pomoże ustalić, czy dziecko urodzone przedwcześnie ma genetyczną skłonność do wystąpienia powikłań. Najczęstszymi z nich są przewlekłe choroby płuc oraz retinopatia wcześniacza.  - Dzięki odkryciu czynników genetycznych zwiększających ryzyko zachorowania uda się zapobiegać rozwojowi chorób u wcześniaków - powiedział pediatra Przemysław Kwinta.

Według danych GUS w 2012 r. w Małopolsce urodziło się ok. 35,2 tys. dzieci. Blisko jeden procent z nich, czyli ok. 350, ważyło poniżej 1,5 kg i wymagało leczenia w klinice w Prokocimiu. W ciągu ostatnich lat umieralność wcześniaków przebywających w szpitalu zmniejszyła się z 20 proc. do 5-6 proc.

Rozpoczęty projekt badawczy jest kontynuacją podobnych badań genetycznych, jakie klinika w Prokocimiu prowadziła wraz z Uniwersytetem w Oslo w latach 2008-2011. Badacze ocenili wówczas m.in. toksyczny wpływ tlenu na funkcje genów ludzkich. W efekcie udało się częściowo określić genetyczne czynniki ryzyka wystąpienia powikłań wcześniactwa. O wynikach poprzedniego projektu pisały międzynarodowe renomowane czasopisma medyczne.

Klinika Chorób Dzieci Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego będzie prowadzić badania we współpracy z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym.


autor/ źródło: PAP


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Pacjenci wnioskują o zwrot kosztów leczenia za granicą


W ciągu roku w Żernikach Wrocławskich powstanie prywatny szpital onkologiczny. Oprócz chirurgii i chemioterapii placówka zamierza proponować…



Dyrektor szpitala chce usunięcia podpisu z deklaracji…

Lekarze wykrywają coraz więcej przypadków łuszczycy

MZ: pracujemy nad większą dostępnością opioidów…

W Australii też kwestionuje się skuteczność homeopatii

Co powstrzymuje proces starzenia się mózgu

Zwolnienia lekarskie już w formie elektronicznej

Leki na bazie marihuany można sprowadzać do Polski.…

Granica między lekami chemicznymi i biologicznymi…

Pomorskie: w gdańskich szpitalach brakuje łóżek…