Klastry – szansa dla szpitali

Struktura współpracy klastrowej stanowi realny instrument rozwoju dla mniejszych i średnich podmiotów, które pojedynczo nie mają dostatecznej siły przebicia. Czy taka forma kooperacji może być skuteczna także w sektorze opieki zdrowotnej, w szczególności finansowanej ze środków publicznych?


Pojęciem klastra określa się przestrzenne zorganizowanie podmiotów, wzajemnie ze sobą powiązanych, wyspecjalizowanych w określonych dziedzinach, które w rezultacie tworzą pewną całość – sieć funkcjonalnie zbliżonych, wzajemnie komplementarnych jednostek. Działające w strukturze klastra podmioty nie tylko ze sobą współpracują, ale i konkurują. W efekcie świadczą usługi, dzieląc się między sobą kompetencjami, co pozwala zaoszczędzić czas i nakłady niezbędne do realizacji tych usług. Im więcej różnorodnych podmiotów wchodzi w skład klastra, tym większa jego samowystarczalność.

Choć w sektorze opieki zdrowotnej idea klastrów jest stosunkowo nowa, już cieszy się dość dużym zainteresowaniem i jest promowana jako narzędzie do redukcji zadłużenia.

Obowiązujące w Polsce przepisy nie regulują wprost formy prawnej klastra. Przewidziano jednak szereg instrumentów organizacyjnych, dzięki którym  podmioty mogą działać w ramach klastra. Sprzyja temu chociażby zasada swobody umów, a zatem możliwość zawierania umów dwustronnych i wielostronnych. Strukturę klastra można ukształtować w ramach konsorcjum, stowarzyszenia, fundacji, spółdzielni, organizacji przedsiębiorców czy też spółki.

Wybór najbardziej dogodnej formy działania klastra ma zasadnicze znaczenie, zależny jest jednak od wielu czynników, w szczególności od specyfiki działalności uczestników, charakteru i celu współpracy, a także uwarunkowań prawnych.

Pomimo że polskie przepisy wskazują na różnorodność form organizacyjno-prawnych, to nie wszystkie podmioty funkcjonujące na rynku będą mogły skorzystać z każdej z dostępnych form. Dotyczy to w szczególności publicznych podmiotów leczniczych, które udzielają świadczeń finansowanych ze środków publicznych, a których działalność jest kontrolowana przez podmioty tworzące. Wobec samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, nie przekształconych w spółki prawa handlowego, prawnie dopuszczalnymi formami klastra są jedynie stowarzyszenie i konsorcjum.

Warto krótko opisać najważniejsze z form klastrów. Pierwszą, najmniej sformalizowaną, a zarazem najbardziej elastyczną jest konsorcjum, które w podstawowym ujęciu stanowi organizację zrzeszającą kilka podmiotów gospodarczych powołanych na z góry określony czas, zmierzającą do osiągnięcia konkretnego celu. Struktura prawna konsorcjum nie stanowi odrębnej regulacji – działalność oraz wzajemne relacje wynikają ze wzajemnych ustaleń uczestników zawartej umowy, która jest odzwierciedleniem panującej w ramach polskiego prawa cywilnego zasady swobody umów. Nie jest zatem wymagane, aby konsorcjum posiadało strukturę organizacyjną, bowiem – w podstawowym ujęciu – nie ma ono osobowości prawnej, nie jest więc traktowane jako odrębny podmiot gospodarczy, zobowiązany do wykazywania własnego majątku. Podmioty współpracujące w ramach podpisanej umowy są niezależne w swoich dotychczasowych działaniach, chyba że pewne czynności zostały zastrzeżone na rzecz konsorcjum i stanowią narzędzia do realizacji wspólnej polityki, również finansowej. W praktyce zalecane jest, aby podmioty zrzeszone w konsorcjum wybrały spośród siebie jeden, który, zgodnie z prawem, będzie mógł je reprezentować na zewnątrz. Kluczową kwestią jest tu odpowiedzialność za zobowiązania. W przypadku, gdy zobowiązanie powstaje z inicjatywy i w imieniu tylko i wyłącznie jednego z uczestników, wówczas to on, a nie konsorcjum, będzie ponosić odpowiedzialność wobec podmiotu trzeciego. Jednakże, gdy podmiot zaciągający zobowiązanie dokona tego w imieniu całego konsorcjum, to odpowiedzialność członków konsorcjum pozostaje solidarna. Zakres odpowiedzialności powinien być w sposób jasny i precyzyjny określony w umowie powołującej do życia konsorcjum.

Kolejną ważną formą klastra jest stowarzyszenie. Ta forma pozwala na kompleksowe ujęcie zakresu inicjatyw klastra, co w konsekwencji skutkuje tym, że samo stowarzyszenie staje się klastrem. Ustanawiając stowarzyszenie, jego członkowie zobowiązani są do sporządzenia statutu, ustalenia celów działalności klastra oraz praw i obowiązków poszczególnych członków. W odróżnieniu od konsorcjum, będącego jedynie umową cywilno-prawną, stowarzyszenie posiada osobowość prawną wymagającą zarejestrowania w odpowiednim rejestrze Krajowego Rejestru Sądowego. Jednakże stowarzyszenie może być ustanowione tylko i wyłącznie w celach niezarobkowych, zatem wykluczone jest prowadzenie w jego ramach działalności nastawionej na osiąganie zysku.

Z dotychczasowej praktyki wynika, iż w większości przypadków inicjatorzy stworzenia klastrów pochodzą z sektora prywatnego. Jednakże coraz częściej spotykane są porozumienia mieszane, w których uczestniczą zarówno przedstawiciele sfery publicznej, jak i prywatnej oraz jednostek naukowo-badawczych. Udział tych ostatnich jest podstawowym wymogiem w zakresie uzyskania dodatkowego źródła finansowania ze środków unijnych. W takim przypadku optymalną formą organizacyjno-prawną klastra jest stowarzyszenie.

Inną, zyskującą na popularności formą działania klastra są spółki prawa handlowego, najczęściej spółki kapitałowe: z ograniczoną odpowiedzialnością lub akcyjne, których istnienie z góry przesądza o działalności nastawionej na osiąganie zysku. Jednak, jak już wspomniano, nie każda z form organizacyjno-prawnych jest dedykowana dla publicznych podmiotów leczniczych. Z uwagi na uwarunkowania i zobowiązania prawne samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej zalecaną formą kooperacji pozostaje konsorcjum.

Klaster a względy ekonomiczne

Polskie prawo nakazuje samodzielnym publicznym zakładom opieki zdrowotnej prowadzenie gospodarki finansami publicznymi w sposób celowy, bez możliwości pozyskiwania środków z innych źródeł niż publiczne. Spowalnia to rozwój sektora publicznej opieki zdrowotnej, która w głównej mierze winna być nastawiona na poprawę jakości udzielanych świadczeń.

Najczęstszym z celów, w jakim były powoływane do tej pory klastry, była integracja gospodarcza pomiędzy podmiotami, której rezultatem, poprzez wdrożenie odpowiednich narzędzi, miało być zmniejszenie kosztów ponoszonych przez poszczególnych członków – trudniejsze lub niemożliwe do osiągnięcia, gdyby działali na rynku indywidualnie. Przede wszystkim chodziło o tzw. zakupy grupowe oraz wspólne zamówienia. Powyższe założenia w praktyce sprawdzały się w branży budowlanej, w ramach których działali wyłącznie przedstawiciele sektora prywatnego, a nie publiczno-prywatnego.

Redukcja kosztów nie musi jednak stanowić jedynego celu, dla którego powołany ma być klaster. Ważnym celem może stać się także poprawa jakości udzielanych świadczeń zdrowotnych. Jednym ze sposobów osiągnięcia go jest współpraca w ramach klastra z innymi, bardziej wyspecjalizowanymi podmiotami, w szczególności jednostkami naukowo-badawczymi. W przypadku projektów innowacyjnych, zakładających realizację określonych celów medycznych przy współpracy z jednostkami badawczo-rozwojowymi, przewidziane są dodatkowe formy unijnego wsparcia finansowego w ramach Programów Operacyjnych 2020 czy też programu Horyzont 2020. Kooperacja taka staje się więc korzystna, z uwagi na to, że publiczne podmioty lecznicze mają ograniczoną możliwość pozyskiwania dodatkowych środków finansowych. Co więcej – przy odpowiednim przygotowaniu wniosków – istnieje realna możliwość pozyskania podwójnego dofinansowania: nie tylko na projekt jako element innowacyjny, ale także na samą strukturę klastrową.

Wskazując na korzyści, nie możemy pominąć obaw, jakie wyrażają kierownicy mniejszych podmiotów leczniczych, którzy – chcąc pozyskać dodatkowe środki finansowania – nie widzą szans na kooperacje z dużymi wyspecjalizowanymi jednostkami badawczo-rozwojowymi. Wzajemne relacje, co należy podkreślić, stanowią podstawową kwestię funkcjonowania klastra, ponieważ to jak oraz w jakiej formie będą działali poszczególni uczestnicy będzie zależało od wspólnie przyjętych założeń.

Reasumując – działanie klastrowe na tle obecnych uwarunkowań prawnych może być pojmowane jako szansa dla rozwoju polskich podmiotów leczniczych, bowiem udzielana przez nie opieka zdrowotna winna być elastyczna zarówno wobec zmieniających się czynników ekonomiczno-gospodarczych, jak i zapotrzebowania społecznego.


autor/ źródło: Służba Zdrowia/Medexpress.pl


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Tak powstawał tytanowy implant z drukarki 3D, wszczepiony pacjentowi


Coraz częściej pojawiają się informacje o zakończonych powodzeniem operacjach rekonstrukcyjnych, w których wszczepiono implanty wytworzone…



Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Estetycznej…

"Nawet dobre pomysły obecnego ministra mogą nie…

Zdaniem ekspertów choroby mózgu największym wyzwaniem…

Redakcja

AOTM: stanowiska i opinie - 10. posiedzenie Rady Przejrzystości

Rada Przejrzystości uznaje za zasadne objęcie refundacją leku Noxafil (pozakonazol) we wskazaniu zapobieganie inwazyjnym zakażeniom grzybiczym u pacjentów z ostrą białaczką szpikową lub zespołem mielodysplastycznym. Rada Przejrzystości uważa…
AOTM
Farmacja

Przełom w leczeniu WZW C. Jest szansa na wygranie…

Pacjenci szukają tańszych odpowiedników leków:…

Prof. Wysocki: nieźle wydajemy nasze małe pieniądze…

Redakcja

Kielce: otwarto Klinikę Hematologii

Pacjenci z regionie nie będą już musieli szukać miejsc w Warszawie, Gliwicach czy w Łodzi. W Kielcach będzie czekała na nich kadra lekarska od początku swojej kariery związana z kieleckim szpitalem. Wśród nich są specjaliści z hematologii, ale również…
Gazeta Wyborcza
Prasa

Zalecania dla podróżujących w regiony krążenia…