Dwie procedury do wyboru; pogotowie wybiera ministerialne

Dyrektorzy stacji pogotowia nie korzystają z procedur dla dyspozytorów przygotowanych przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Twierdzą, że mają swoje.



Jak już pisaliśmy szef Fundacji WOŚP, Jerzy Owsiak, skierował list do Ministra Zdrowia, Bartosza Arłukowicza z prośbą o sprawdzenie czy wszyscy dyspozytorzy stacji pogotowia ratunkowego pracują według procedur dotyczących zbierania wywiadu i kwalifikacji wezwania.

To reakcja Owsiaka na śmierć pacjenta w woj. lubelskim (zmarł 10 grudnia), do którego dyspozytor nie chciał wysłać karetki.

- Według procedur proponowanych przez WOŚP już w punkcie pierwszym informacja o nieprzytomnym, niereagującym mężczyźnie kwalifikuje sytuację do wysłania karetki pogotowia - podkreślił Owsiak, który dodał, że w Polsce z procedur Fundacji korzysta tylko 47 stacji pogotowia.

Częściej korzystają z ministerialnych procedur.

- Porównaliśmy i jedne, i drugie procedury. Te ministerialne wydały nam się bardziej czytelne, choć zasadniczo obie wersje nie odbiegają zbytnio od siebie. Praktyka pokazała, że trzeba było wprowadzić drobne modyfikacje. Tak było choćby z wywiadem w sprawie gorączki. Wydaje mi się, że procedury są dobre - zauważa Piotr Majcher, zastępca dyrektora ds. lecznictwa pogotowia w Zamościu.

Więcej: www.wiadomosci.gazeta.pl


autor/ źródło: wiadomosci.gazeta.pl


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Powstaje coraz więcej chorób odpornych na nowoczesną medycynę


Jak pokazują dane Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), niemal wszyscy obywatele Unii Europejskiej chętnie sięgają…



Pacjenci z mielofibrozą, rzadkim nowotworem krwi,…

Refundacyjna stagnacja - komentarz INFARMY do listopadowej…

Opieka transgraniczna – zwrot akcji?

MZ o środkach finansowych w rządowym programie dot.…

Sekretarz Polskiej Unii Onkologicznej: polska służba…

Sondaż: czy powinniśmy wprowadzić oświadczenia…

Redakcja

NFZ ukarał szpital za nieprzeprowadzenie badania dziecka

Efektem kontroli przeprowadzonej przez Fundusz jest kara nałożona na szpital powiatowy w podszczecińskim Gryfinie w wysokości 1104 zł. Badano jak potraktowano w kwietniu czteroletniego chłopca, który podczas pobytu u dziadków na wsi został kopnięty…
Gazeta Wyborcza
Prasa
Redakcja

Pomorze: zatrucia lekami coraz częstsze

Zdaniem farmaceutów, mamy zbyt łatwy dostęp do medykamentów. Apelują więc do premiera, by wycofać je z marketów i stacji benzynowych. Liczba zatruć rośnie każdego roku ze względu na możliwość ich zakupu na stacjach benzynowych czy w sklepach…
Dziennik Bałtycki
Prasa

Kędzierzyn-Koźle: szpital włącza w swoje struktury…