Blokowanie dostępu do lekarzy, sposobem na skrócenie kolejek?

Rewolucji ministra Arłukowicza ciąg dalszy. Od 1 stycznia 2015 r. do okulisty i dermatologa pójdziemy tylko ze skierowaniem. Zdaniem Ministerstwa rozwiąże to problem kolejek. Co mówią eksperci?



Zdaniem ekspertów pomysł ministra zdrowia na skrócenie kolejek do specjalistów opiera się na blokowaniu dostępu do lekarzy. Już do 2015 r. skorzystać z porady dermatologa i okulisty trzeba będzie mieć skierowanie. Część obowiązków specjalistów (np. leczenie zapalenia spojówek, czy wysypkę) mają przejąć lekarze POZ.

Eksperci krytykują pomysł. Wskazują chociażby na to, że lekarze rodzinni nie dysponują urządzeniem okulistycznym, np. lampą szczelinową. Dlatego nie są w stanie wykryć, poza zapaleniem spojówek, innych niepokojących objawów.

Prof. nadzw. dr hab. n. med. Iwona Grabska-Liberek konsultant ds. okulistyki województwa mazowieckiego komentuje dla Medexpressu pomysł wprowadzenia skierowań:

- Po rozmowach w środowisku okulistycznym uważamy, że nie należy wprowadzać skierowań. W przeszłości była taka sytuacja i na wniosek konsultanta krajowego zniesiono skierowania ze względu na złe doświadczenia w prowadzeniu pacjentów przez lekarza POZ. Wprowadzenie skierowań wprawdzie może zmniejszy kolejki do okulisty, lecz powiększy do lekarza rodzinnego, a w związku z tym część pacjentów zrezygnuje i skorzysta z prywatnych wizyt (być może NFZ o to chodzi). Pacjenci ze schorzeniami okulistycznymi, czekając najpierw do lekarza  POZ, a potem do lekarza okulisty, mają dużą szanse na pogorszenie wzroku w tym okresie, nawet  nieodwracalnie. Lekarze POZ, gdy będą otrzymywali wynagrodzenie za wyleczenie pacjenta, będą wydłużali leczenie co będzie skutkowało zwiększoną liczba powikłań, a do okulisty trafią już zaawansowane przypadki.

Urzędnicy już wcześniej argumentowali pomysł wprowadzenia skierowań tym, że większość wizyt była bezzasadna. Na jakiej podstawie urzędnik może to ocenić? Wskazywali także, że znacząca liczba pacjentów nie miała wskazań do leczenia albo wizyta dotyczyła doboru okularów, że 66 proc. pacjentów miało 1 poradę w ciągu roku.

-  Nie bardzo potrafię sobie wyobrazić na jakiej podstawie oceniono, że wizyta była bezzasadna. W mojej praktyce nigdy nie zdarzyło się, aby wizyta była bezzasadna, ponieważ nawet jeżeli pacjent okazał się zdrowy,  to  został przebadany.  Wczesna diagnostyka -  to wiadomo – pozwala na wykrycie schorzeń we wczesnych stadiach i ich skuteczne leczenie. Nawet jedna wizyta w roku pozwala na wykonanie podstawowych badań okulistycznych i wykrycie lub wykluczenie schorzeń, a wiec dobrze, że choć raz w roku pacjenci szczególnie po 40 r. ż. są przebadani. Podsumowując, wprowadzenie skierowań nie rozwiąże problemu kolejek, a dodatkowo  pogorszy stan społeczeństwa pod względem okulistycznym.


autor/ źródło: Rzeczpospolita / Medexpress

Blokowanie dostępu do lekarzy, sposobem na skrócenie kolejek?

Rewolucji ministra Arłukowicza ciąg dalszy. Od 1 stycznia 2015 r. do okulisty i dermatologa pójdziemy tylko ze skierowaniem. Zdaniem Ministerstwa rozwiąże to problem kolejek. Co mówią eksperci?



Zdaniem ekspertów pomysł ministra zdrowia na skrócenie kolejek do specjalistów opiera się na blokowaniu dostępu do lekarzy. Już do 2015 r. skorzystać z porady dermatologa i okulisty trzeba będzie mieć skierowanie. Część obowiązków specjalistów (np. leczenie zapalenia spojówek, czy wysypkę) mają przejąć lekarze POZ.

Eksperci krytykują pomysł. Wskazują chociażby na to, że lekarze rodzinni nie dysponują urządzeniem okulistycznym, np. lampą szczelinową. Dlatego nie są w stanie wykryć, poza zapaleniem spojówek, innych niepokojących objawów.

Prof. nadzw. dr hab. n. med. Iwona Grabska-Liberek konsultant ds. okulistyki województwa mazowieckiego komentuje dla Medexpressu pomysł wprowadzenia skierowań:

- Po rozmowach w środowisku okulistycznym uważamy, że nie należy wprowadzać skierowań. W przeszłości była taka sytuacja i na wniosek konsultanta krajowego zniesiono skierowania ze względu na złe doświadczenia w prowadzeniu pacjentów przez lekarza POZ. Wprowadzenie skierowań wprawdzie może zmniejszy kolejki do okulisty, lecz powiększy do lekarza rodzinnego, a w związku z tym część pacjentów zrezygnuje i skorzysta z prywatnych wizyt (być może NFZ o to chodzi). Pacjenci ze schorzeniami okulistycznymi, czekając najpierw do lekarza  POZ, a potem do lekarza okulisty, mają dużą szanse na pogorszenie wzroku w tym okresie, nawet  nieodwracalnie. Lekarze POZ, gdy będą otrzymywali wynagrodzenie za wyleczenie pacjenta, będą wydłużali leczenie co będzie skutkowało zwiększoną liczba powikłań, a do okulisty trafią już zaawansowane przypadki.

Urzędnicy już wcześniej argumentowali pomysł wprowadzenia skierowań tym, że większość wizyt była bezzasadna. Na jakiej podstawie urzędnik może to ocenić? Wskazywali także, że znacząca liczba pacjentów nie miała wskazań do leczenia albo wizyta dotyczyła doboru okularów, że 66 proc. pacjentów miało 1 poradę w ciągu roku.

-  Nie bardzo potrafię sobie wyobrazić na jakiej podstawie oceniono, że wizyta była bezzasadna. W mojej praktyce nigdy nie zdarzyło się, aby wizyta była bezzasadna, ponieważ nawet jeżeli pacjent okazał się zdrowy,  to  został przebadany.  Wczesna diagnostyka -  to wiadomo – pozwala na wykrycie schorzeń we wczesnych stadiach i ich skuteczne leczenie. Nawet jedna wizyta w roku pozwala na wykonanie podstawowych badań okulistycznych i wykrycie lub wykluczenie schorzeń, a wiec dobrze, że choć raz w roku pacjenci szczególnie po 40 r. ż. są przebadani. Podsumowując, wprowadzenie skierowań nie rozwiąże problemu kolejek, a dodatkowo  pogorszy stan społeczeństwa pod względem okulistycznym.


autor/ źródło: Rzeczpospolita / Medexpress


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




GIF wycofuje lek dla niemowląt. Powód?


Główny inspektor farmaceutyczny wycofał z obrotu Hidrasec. GIF nadał tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Dlaczego?



Redakcja

Dieta i ćwiczenia nie zawsze wystarczają w walce z otyłością. Często jedyną szansą są zabiegi chirurgiczne

Otyłość uważana jest za epidemię XXI wieku. W ciągu ostatniego półwiecza liczba osób cierpiących z tego powodu na całym świecie powiększyła się blisko dziesięciokrotnie – obecnie wynosi ona ponad 1 mld. Z danych Światowego Indeksu…
Infonfz/Newseria
Artykuł

Komputer i rejestrator wykryją chorobę Alzheimera…

Redakcja

NFZ o wynikach kontroli NIK

"Podsumowanie wyników kontroli zaprezentowane w przekazywanej przez NIK informacji o wynikach kontroli i negatywny wydźwięk przedstawionych w niej sformułowań wydają się być nieadekwatne do ocen przedstawionych przez NIK w wystąpieniach pokontrolnych"…
Narodowy Fundusz Zdrowia
NFZ

Częstsze raporty o kolejkach niczego nie zmienią

Redakcja

Sekretarka może dokonywać wpisów w dokumentacji medycznej?

Jak twierdzą niektórzy prawnicy, w świetle przepisów regulujących zasady prowadzenia dokumentacji medycznej dokonywanie wpisów w dokumentacji przez sekretarkę medyczną jest dopuszczalne, jednak z poszanowaniem prawa pacjenta do intymności podczas…
zdrowie.abc.com.pl
Prasa

Minister zapowiada projekt likwidacji NFZ najwcześniej…

Raport PMR: rynek chirurgii plastycznej wart 200 mln…

Szpitale nie chcą podawać kosztów procedur. Nowa…

Pakiet Arłukowicza do poprawki