800 tys. Polaków cierpi z powodu zaćmy. Długi czas oczekiwania na zabieg zwiększa liczbę chętnych na prywatne usługi

W Polsce wzrasta zapotrzebowanie na specjalistyczne usługi w zakresie okulistyki. Na zaćmę cierpi obecnie blisko 800 tys. Polaków, przy czym czas oczekiwania na operację wynosi średnio 27 miesięcy. Tymczasem im wcześniej wykona się zabieg, tym większe szanse na znaczną poprawę widzenia. Dzięki nowoczesnym metodom, umożliwiającym minimalne cięcia oraz kontrolowanie ruchów gałki ocznej, możliwe jest niezwykle precyzyjne leczenie zaćmy oraz znaczne skrócenie okresu rekonwalescencji.



Zaćma to postępujące mętnienie soczewki oka, wynikające ze starzenia się organizmu, obecności wad wrodzonych, urazów oka lub występowania niektórych chorób przewlekłych. Schorzenie to najczęściej diagnozowane jest u osób powyżej 60. roku życia, choć choroba może atakować także znacznie młodszych ludzi. Efektem zaćmy jest upośledzenie widzenia, możliwe do skorygowania za pomocą zabiegu chirurgicznego, polegającego na usunięciu zmętniałej soczewki i wszczepieniu w jej miejsce nowej, sztucznej. Obecnie stosuje się nowoczesne metody oszczędzające torebkę, w której znajduje się soczewka oraz przyspieszające gojenie się rany.

– Od momentu, kiedy doktor Kelman w 1967 roku wprowadził ultradźwięki do usuwania soczewki, nastąpił ogromny przełom w leczeniu zaćmy. Początkowo zaczynaliśmy od cięć, które miały około 12 mm, teraz wchodzimy do oka przez 2-mm cięcie – mówi agencji informacyjnej Newseria prof. dr hab. n. med. Iwona Grabska-Liberek, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.

Nowoczesne technologie chirurgiczne pozwalają wykonywać niezwykle precyzyjne i bezpieczne dla pacjenta operacje. Specjalistyczny sprzęt stosowany jest już na etapie planowania operacji – wykonuje on szczegółowe pomiary oka, m.in. ruchy gałki ocznej, i zapamiętuje je. Dzięki temu na sali operacyjnej chirurg jest w stanie precyzyjnie ustawić soczewkę i zwiększyć bezpieczeństwo zabiegu. Zastosowanie tego rodzaju technologii pozwala pacjentowi szybciej zakończyć rekonwalescencję po zabiegu i odzyskać ostrość widzenia.

 Wprowadzono na rynek soczewki zwijalne, które wprowadzane są przez małe cięcia, dzięki czemu nie zakładamy szwów po operacji i oko szybciej się goi. Możemy zaproponować pacjentom soczewki premium, które pozwalają na dobre widzenie na każdą odległość bez konieczności używania okularów a także korekcji astygmatyzmu – mówi prof. Iwona Grabska-Liberek. – Laserem Amaris 1050 RS możemy pomoc pacjentom nie tylko z wadami wzroku, ale tez tym u których współistnieje choroba stożek rogówki. Możemy wykonywać procedury łączone, czyli jednoczasowo skorygować astygmatyzm laserem i utwardzić rogówkę cross linkingiem.

Tego typu zabiegi ma w swojej ofercie warszawski Szpital Medicover. Jak podkreślają jego przedstawiciele, otwarcie nowej Kliniki Chirurgii Okulistycznej to odpowiedź na szybko rosnące zapotrzebowanie na usługi okulistyczne.

– Na operację zaćmy w Polsce czeka się średnio około 27 miesięcy, a jest to zabieg, który odkładany na później jest trudniejszy do wykonania i daje gorsze wyniki kliniczne jeśli chodzi o jakość widzenia w przyszłości. Są również statystyki, które pokazują, że ponad 80 proc. naszego społeczeństwa ma wady wzroku, korygowane bądź okularami, bądź szkłami kontaktowymi, a mając w dzisiejszej nowoczesnej medycynie okulistycznej możliwość laserowej korekcji takich wad, która jest nisko inwazyjna, mało bolesna i pozwala szybko wrócić do pełnej sprawności, cieszymy się, że od teraz możemy taką możliwość zaproponować naszym pacjentom – mówi Marcin Łukasiewicz, dyrektor Szpitala Medicover.

W Klinice Okulistyki, poza leczeniem zaćmy, pacjenci będą mogli skorzystać także z innych operacji korygujących wady wzroku i poprawiających jakość widzenia, np. z laserowej korekcji wzroku, refrakcyjnej wymiany soczewki czy terapii stożka rogówki.

 O przewadze takiej placówki okulistycznej świadczy przede wszystkim wysoko wykwalifikowana kadra medyczna oraz sprzęt. Zainwestowaliśmy w najnowocześniejszy sprzęt. Jesteśmy pierwszymi użytkownikami tak nowoczesnej jednostki laserowej do zabiegów refrakcyjnych wad wzroku. Trzeci ważny element to kwestia dostępu do szerokiego zakresu procedur i zabiegów wykonywanych w naszym szpitalu – wymienia Marcin Łukasiewicz

Klinika Chirurgii Okulistycznej Medicover, którą kieruje prof. dr hab. n. med. Iwona Grabska-Liberek, działa od lutego 2018 roku w szpitalu na warszawskim Wilanowie. Jest to ósma specjalistyczna klinika tej placówki, obok klinik ginekologii, położnictwa, chorób wewnętrznych, kardiologii, anestezjologii i intensywnej terapii.

– Ważnym elementem jest to, że znajdujemy się w szpitalu wieloprofilowym, zabezpieczonym pod każdym względem, również jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju zdarzenia medyczne, które podczas hospitalizacji mogą się wydarzyć. To jest po prostu prawdziwy szpital – mówi Marcin Łukasiewicz.


autor/ źródło: Infonfz/Newseria


Zobacz też

 Przeczytaj dodatkowo




Czy pracownicy medyczni dostaną więcej pieniędzy?


Rzecznik praw obywatelskich pisze do ministra zdrowia ws. nowych regulacji prawnych w zakresie czasu pracy pracowników medycznych. Czy wraz…



Prywatne przychodnie podnoszą ceny, bo w publicznych…

Zachorowalność na raka piersi rośnie w Polsce szybciej…

Polska należy do czołówki krajów z największą…

Elżbieta Puacz ponownie prezesem KRDL

Była prezes NFZ o rozmowach resortu z Porozumieniem…

Minister zdrowia: 73 proc. przychodni POZ ma umowy…

Rynek dermokosmetyków w Polsce rozwija się bardzo…

Rezydenci na kontrakcie nie muszą brać dyżurów

Przepisy o gromadzeniu danych dawców szpiku zaskarżone…